04 listopada

Recenzja Pianinko Szczeniaczka Fisher Price

Dzień dobry Wszystkim! 

Dziś kolejna zabawkowa recenzja. Tym razem pod lupę wezmę zabawkę interaktywną firmy Fisher Price "Pianinko Szczeniaczka". 



Zabawka przeznaczona dla dzieci w wieki od 6 miesięcy do 3 lat. Wykonana jest z plastiku. Bardzo solidnego, odpornego na uderzenia i wstrząsy. Z tyłu znajdziemy funkcjonalny uchwyt, który starszemu maluchowi pozwoli na wygodne przenoszenie pianinka. 
Pianinko posiada pięć dużych, podświetlanych klawiszy w pięciu podstawowych kolorach: pomarańczowy, czerwony, niebieski, zielony i żółty. Na każdym klawiszu znajduje się kształt, kolor oraz cyfra. 
Zabawka posiada 2 poziomy głośności, cichszy i głośniejszy. Mam jednak wrażenie, że kiedy pianinko leży na podłodze to dźwięk pomimo, że ustawiony jest na maxa, nadal sprawia wrażenie stłumionego. To pierwszy minus jaki udało mi się wychwycić. Kolejny to fakt, iż przy włączonej funkcji grania na pianinku, dwukrotne naciśnięcie jednego klawisza przestawia funkcję na granie piosenek. Może to przeszkadzać starszemu dziecku przy próbach samodzielnego komponowania. 

Pianinko posiada dwie funkcje: nauki oraz muzyki. Funkcję wybieramy poprzez przerzucenie strony interaktywnej książeczki znajdującej się w górnym, prawym roku pianinka. 



Funkcja nauki pozwala maluchowi na poznanie kolorów, kształtów oraz cyfr za pomocą wypowiedzi oraz piosenek tematycznych. Dodatkowo funkcja nauki pozwala dziecku na poznanie zwrotów typu "cześć", " papa", "co słychać?".

Funkcja muzyki pozwala dziecku nie tylko na granie własnych utworów, ale także proponuje klasyczne melodie takie jak "The Entertainer" Scotta Joplina oraz radosne i znane piosenki takie jak np. "Jeśli humor masz od rana".

Podsumowując:
- łącznie pianinko oferuje 30 piosenek, zwrotów, wyrażeń i melodii
- posiada 2 tryby zabawy: tryb nauki oraz muzyki
- aby zmienić tryb, wystarczy przerzucić stronę interaktywnej książeczki
- 5 dużych, podświetlanych klawiszy, z którymi poradzi sobie nawet 5 miesięczne dziecko
- 2 poziomy głośności
- praktyczny uchwyt do przenoszenia
- uczy liczb, kolorów, kształtów, zwrotów
- rozwija zręczność dziecka i pozwala na poznanie związku przyczynowo-skutkowego

Córeczka jest zachwycona pianinkiem. Leżąc na brzuszku radośnie wciska klawisze. Ma już nawet swoją ulubioną piosenkę. 

Pianinko dostępne TUTAJ.  

12 komentarzy:

  1. ale czad :D Dzieciom pewnie się spodoba. Nie dziwię się, ze sie podoba córeczce

    OdpowiedzUsuń
  2. nauka i zabawa :) i bardzo dobrze! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, połączenie przyjemnego z pożytecznym :-)

      Usuń
  3. Takie zabawki nie tylko cieszą i umilają chwile dzieciu, ale też rozwijają :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zastanawiam się nad takimi zabawkami na gwiazdkę dla młodej :) Może i na pianinko się skusimy - będzie miała wtedy 8,5 miesiąca. Póki co (6 miesięcy) mam wrażenie, że jeszcze jest za mała do tej zabawki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja Córcia też ma 6 miesięcy, a fajnie sobie z tym radzi :-)

      Usuń

Dziękuję za Twoją obecność.
Komentując, zgadzasz się na przetwarzanie swoich danych osobowych.
Nie spamuj. Nie reklamuj. Odwiedzam każdego blogera, który pozostawi po sobie sensowny ślad.
Jeśli spodobał Ci się ten post udostępnij go na Facebooku.

Copyright © 2016 Vademecum Mamy , Blogger