Tak. 10 maja urodziłam śliczną, zdrową Córeczkę i mogę przyznać, że jestem z tego powodu najszczęśliwszą osobą od Słońcem. Początki były trudne, bo nowe. Teraz kiedy Córcia ma już prawie 5 miesięcy mogę wszem i wobec ogłosić, że OGARNĘŁAM. Zdążyłam już dość dobrze poznać Córeczkę, jej potrzeby i charakterek, potrafię więc wygospodarować już troszkę czasu dla siebie, a co za tym idzie... dla bloga. Cieszę się, że mogę tu wrócić. Tym razem już na dużo dłużej. Z impetem!
Witajcie!
09 października
10 komentarzy:
Dziękuję za Twoją obecność.
Komentując, zgadzasz się na przetwarzanie swoich danych osobowych.
Nie spamuj. Nie reklamuj. Odwiedzam każdego blogera, który pozostawi po sobie sensowny ślad.
Jeśli spodobał Ci się ten post udostępnij go na Facebooku.
Gratuluję! Powiem Ci, że jeśli zajęło Ci to tylko pięć miesięcy to podziwiam ;) Ja pewnie musiałabym z rok się z dzieckiem docierać, żeby wygospodarować czas na bloga :D To witamy z powrotem ;)
OdpowiedzUsuńDziękuję :-)
UsuńCórcia grzeczna więc daje żyć, że tak powiem :-)
gratuluję:) i przespanych nocy życzę xd
OdpowiedzUsuńDzięki :D
UsuńOgromne gratulacje :)
OdpowiedzUsuńDziękuję! :-)
UsuńSuper !!! Gratulacje !!! Miło będzie Cię tu widzieć od czasu do czasu. Pozdrawiam dzielną mamę :))
OdpowiedzUsuńDziękuję! Pozdrawiam ciepło! :-)
UsuńJa mam wrażenie, że im więcej mam zajęć, tym lepiej idzie mi ogarnianie, bo czuję presję tego 'musisz ogarniać'. Gratuluję Córeczki!
OdpowiedzUsuńCoś w tym jest i chyba mam podobnie. Dziękuję! :-)
Usuń